Czerwcowe promocje pożyczek pozabankowych

Czerwcowe-promocje-pożyczek-pozabankowych

Pożyczki pozabankowe dla wielu klientów są jedyną drogą do finansowania. Co powoduje, że mimo ogromnych kosztów są tak popularne?

Mimo nagonki na instytucje pozabankowe wielu klientów zaciąga tam pożyczki. Powodem numer jeden jest najpewniej ich dostępność. Ubieganie się o tego rodzaju finansowanie nie trwa dłużej niż pół godziny. Pomijane są procedury związane z BIK-iem, a tym samym z oceną ryzyka kredytowego. Wiele takich pożyczek możliwych jest za okazaniem dowodu osobistego.

Ranking pożyczek pozabankowych

W czerwcowym rankingu pożyczek pozabankowych na pozycję lidera wysunął się Zaimo. Marka wykreowana przez Kredito24 cechuje się potencjalną wysoką kwotą i relatywnie niską ratą, a w szczególności wysoką akceptowalnością wniosków. Z rankingu zniknęła ratalna wersja Kredito24, zamieniona na wyżej wspomnianą Zaimo. Srebrny medal przypadł poprzedniemu liderowi, InCredit, ze względu na szybkość wypłaty transzy kredytowej. Wysokie noty Providenta i TakTo są podyktowane relatywnie wysoką kwotą pożyczki. Coraz wyżej plasuje się spółka Zaplo, która jest pochodną znanej marki Vivus. Co ciekawe, najniższe RRSO uświadczymy w Providencie. Wynosi ono „jedynie” 65%. Jednakże rata przy maksymalnej kwocie na maksymalny dostępny czas to aż 170 zł.

Rynek rośnie

Rynek instytucji pozafinansowych, a tym samym ofert pożyczek pozabankowych, z roku na rok jest coraz większy. Jak mówi znana ekonomiczna zasada – jest popyt, jest podaż. W tym przypadku stwierdzenie to idealnie obrazuje sytuację na rynku finansowym. Niewątpliwą zaletą tego rodzaju usług jest ich dostępność. Klienci często bez angażowania się w finansowe szczegóły podpisują umowę, która ma w ciągu kilku godzin dać im dodatkowe pieniądze. Koszty w tym przypadku są na drugim bądź nawet trzecim planie.

W bankach tylko konsolidacja

W bankach tylko konsolidacja kredyt zadłużenie kredytobiorca Mało jest teraz osób które nie korzystały czy też nie korzystają z kredytów. Niestety tak już jest, Polska nie należy do zbyt zamożnych krajów a jej obywatele do nacji mających kasę i częściej niż zwykle sięgają po kredyty aby na przykład zakupić jakąś droższą rzecz. Tak więc nie stać ich na kupno mieszkania za gotówkę samochodu za gotówkę a nawet zwykłych mebli czy droższego telewizora. Więc biorą kredyty i to jest zrozumiałe, mniej jest zrozumiałe kiedy kredyty idą na przejedzenie i takich osób również nie brakuje. Alr kredyty zawsze trzeba brać z głową z góry zakładając że przecież każdy kredyt trzeba będzie spłacić i to z nawiązką. Nikt za darmo nie pożyczy pieniędzy chyba że rodzina ale jak uczy doświadczenie z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu. No więc bierzemy kredyty i często nie mamy z czego ich spłacać. Wiele osób ma po kilka kredytów wpada w spiralę zadłużenia i później nie może się z niej wydostać. Czy jest jakieś rozwiązanie na wyjście z zadłużenia czy na przykład istnieje w banku kredyt dla zadłużonych? No tak, ale nawet gdyby kredyt dla zadłużonych naprawdę istniał to byłby to również kredyt. Czasami jednak nie ma innego wyjścia i trzeba jakoś swoje zadłużenie poukładać. W bankach typowy kredyt dla zadłużonych nie istnieje ale na przykład jest kredyt konsolidacyjny, czyli można za jego pomocą skonsolidować kilka kredytów w jeden i spłacać później tylko jeden i często jest to mniejsza rata niż wcześniej kilku kredytów. Z pewnością dlatego że konsolidacja kredytu to nic innego jak długoterminowy kredyt konsolidacyjny którego zabezpieczeniem jest hipoteka. No właśnie hipoteka a więc trzeba mieć nieruchomość do zastawienia przeciwnym razie kredytu konsolidacyjnego nie dostaniemy. Może to być kredyt dla zadłużonych w pozabankowych firmach finansowych ale tam kredyt dla zadłużonych czy też każdy inny kredyt to klęska to koszt z którego prawdopodobnie już nigdy kredytobiorca się nie wygrzebie wobec kosmicznych odsetek jakie parabanki każą sobie płacić.